udostępnij
cookmode
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pasta z wędzonego tofu

Prosta, szybka pasta, która już dawno skradła serce mojej rodziny i znajomych. Mi samej, ze względu na umiarkowany entuzjazm wobec wędzonych smaków (chyba kojarzą mi się z mięsem), chwilę to zajęło, ale w końcu i my bardzo się polubiłyśmy.

Przepisów na pastę z wędzonego tofu jest dużo, większość z nich ma w składzie sos sojowy i musztardę. Wersja z dodatkiem płatów nori nazywana bywa pastą bezrybną. Moja wersja bazuje na przepisie z bloga Dziki Naśladowca, na podstawie którego wypracowałam moje ulubione, złote proporcje.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Składniki

1 kostka wędzonego tofu (180-200g)
1 łyżka musztardy (sarepska/stołowa, z dijon pasta będzie bardziej ostra; nie polecam francuskiej/ziarnistej, bo nie uzyskamy kremowej struktury pasty)
1 łyżka sosu sojowego lub tamari
1 łyżka oliwy
sok z ¼ cytryny (ok. 2 łyżki)
2-3 łyżki wody
⅓ łyżeczki wędzonej papryki
⅓ łyżeczki słodkiej papryki
⅓ łyżeczki pieprzu (albo nieco mniej)

Instrukcje

1
Tofu kruszymy w dłoniach do naczynia do blendowania, dodajemy wszystkie płynne (na początek 2 łyżki wody, kolejną łyżkę dodać w razie potrzeby) i sypkie składniki i blendujemy ręcznym blenderem do gładkości.
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
2
Pasty używamy do smarowania chleba (najlepiej żytniego, z ziarnami) albo maczamy w niej świeże warzywa (marchew, paprykę, ogórka). Może spokojnie stać w lodówce kilka dni, nawet tydzień.
Kategorie:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Warzywizm
Zamknij Cookmode