Tofu z cukinią rach-ciach

To danie robi się rach-ciach. Przy dobrej organizacji czasu jego przyrządzenie zajmuje 15 minut, przy mniej sprawnej – maksymalnie 25 minut. Proste, wymaga niewielu składników, niezawodnie ratuje z twórczej niemocy, a przy tym jak intensywnie smakuje! Jeśli robicie obiady na zapas dla dwóch osób – polecam od razu zrobić z podwójnej porcji.

A jeśli szukacie innych prostych, ale zarazem świetnie przyprawionych dań na obiad, sprawdźcie przepis na najprostsze curry, lunch w 20 minut z ryżem, makaron z pesto szpinakowym albo klasyczne, kultowe spaghetti tofu-bolognese.

PS. Z radością informuję, że to jest najpopularniejszy przepis na blogu Warzywizm.pl!

Porcje 2-3
Czas przygotowania 20 min

Składniki

  • 200g ryżu
  • 1 kostka tofu naturalnego lub wędzonego
  • 1 średnia cukinia
  • 90g koncentratu pomidorowego (½ małego słoiczka, resztę możesz zamrozić i użyć kiedy ponownie będziesz robić to danie lub dodać do sosu pomidorowego)
  • 1 czubata łyżka masła orzechowego (z orzechów ziemnych albo nerkowców)
  • 4 cm kawałek świeżego imbiru
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 1 łyżeczka papryki wędzonej (można zastąpić słodką papryką w proszku)
  • ¼-½ łyżeczki chilli lub ostrej papryki w proszku
  • opcjonalnie: 1/3 łyżeczki pieprzu, 1/3 łyżeczki kurkumy
  • 2 łyżki oleju do smażenia (u mnie rzepakowy)
  • ½ szklanki wody
  • do podania: ⅓-½ pęczka szczypiorku

Instrukcje

  • Ryż (u mnie zwykły biały ryż) gotujemy według instrukcji na opakowaniu (12-15 minut).
  • Tofu kroimy w niewielką kosteczkę, cukinię w kostkę lub w półtalarki/ćwierćtalarki.
  • Obrane czosnek i imbir ścieramy na drobnych oczkach tarki.
  • Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oleju, wsypujemy tofu i smażymy mieszając przez 3 minuty na średnim ogniu (u mnie szóstka w 9-stopniowej skali).
  • Po tym czasie dodajemy na patelnię pokrojoną cukinię oraz starte czosnek i imbir oraz przyprawy - chilli i paprykę wędzoną (i opcjonalnie kurkumę i pieprz). Mieszamy i smażymy 2-3 minuty.
  • Na patelnię wlewamy sos sojowy i dodajemy koncentrat pomidorowy, energicznie mieszamy zawartością patelni. Dolewamy ¼-½ szklanki wody w zależności od preferowanej konsystencji dania.

  • Na sam koniec dodajemy łyżkę masła orzechowego i ponownie mieszamy.
  • Danie podajemy z ugotowanym ryżem, polecam z wierzchu posypać posiekanym szczypiorkiem.

Komentarze:

  1. Naprawdę polecam! Wyszło super 🙂

  2. Pycha! Co prawda trochę modyfikacji, w sensie bez
    Imbiru, ale papryka czerwona dodana (musiałam zutylizować warzywa ;)), mnie bardzo smakuje!

  3. Gosia@Warzywizm says:

    Też zdarzyło mi się robić z innymi warzywami 🙂 miło mi słyszeć, pozdrawiam cieplutko!

  4. Gosia@Warzywizm says:

    Cieszę się bardzo! Dzięki! 🙂

  5. Uwielbiam ten przepis, często do niego wracam, dziękuje! 🙂

  6. Gosia@Warzywizm says:

    Ależ miło mi to słyszeć! Dzięki, pozdrawiam :)!

  7. Sandra Ginter says:

    Uwielbiamy całą rodziną! Bardzo często wracam do tego przepisu. Dziękuję 🙂

  8. Gosia@Warzywizm says:

    Miło mi to słyszeć! 🙂 To tak jak ja, tofu z cukinią rach ciach robię średnio raz na miesiąc 😉

  9. Przepyszne wyszło! Dziękuję za przepis 🙂

  10. Gosia@Warzywizm says:

    Bardzo mi miło to słyszeć! Smacznego i na zdrowie :)!

  11. Bardzo udany przepis! Nawet dla mnie jako nie płacącej do tofu wielka sympatia. Jedynie masło orzechowe (go vege z biedronki) u mnie nie rozpuściło się tak jak bym chciała 🙁 jednak danie do powtórki regularnie, dziękuje za przepis :))

  12. Gosia@Warzywizm says:

    Cześć Basia, dzięki za komentarz!
    Rzeczywiście najlepiej sprawdzi się w tym przepisie płynne, 100% masło orzechowe (ja używam Krukam). Te z Biedronki czy Lidla są bardziej gęste, i zdaje się, że mają dodatki (m.in. cukier). Można ich używać, ale po dodaniu masła orzechowego dodałabym więcej wody (dodatkową 1/4 szklanki) i pozwoliła się połączyć składnikom przez kilka minut.
    Alternatywnie – można takie bardziej gęste masło orzechowe zblendować z kilkoma łyżkami wody przed wlaniem na patelnię (ale wiem, że to jedno więcej brudne naczynie).
    Pozdrawiam!
    Gosia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Close
Close