Kalafior i ciecierzyca w aromatycznym sosie

Sycący, rozgrzewający, aromatyczny jednogarnkowiec. Z powodzeniem można go zaserwować nie tylko na obiad (z kaszą czy ziemniaczkami), ale i na śniadanie czy kolację (a pajdą chleba wylizywać resztki sosu). Można też ugotować na zaś – w lodówce może spokojnie postać kilka dni.

Porcje 3-4
Czas przygotowania 30 min

Składniki

  • ½ kalafiora (500-600g)
  • 1 puszka lub słoik ciecierzycy
  • 1 puszka pomidorów krojonych albo 500-600g świeżych pomidorów
  • 2 garści jarmużu (3 liście kupione luzem albo ⅓-½ paczki jarmużu) albo szpinaku
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 łyżki oleju do smażenia (u mnie rzepakowy)
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • ½ łyżeczki kuminu (kminu rzymskiego)
  • ½ łyżeczki mielonej kolendry (albo ziarenek rozgniecionych w moździerzu), można zastąpić pieprzem ziołowym
  • ½ łyżeczki słodkiej papryki
  • ¼ łyżeczki ostrej papryki lub chili
  • ½ łyżeczki pieprzu
  • 1-2 łyżki koncentratu pomidorowego (można pominąć)

Instrukcje

  • Jeśli danie podajemy z kaszą lub ziemniaczkami - gotujemy je.
  • Kalafiora myjemy i dzielimy na bardzo małe różyczki - na raz do buzi. Cebulę kroimy w kostkę lub cienkie piórka. Czosnek siekamy lub przeciskamy przez praskę. Jeśli używamy świeżych pomidorów - kroimy je w kostkę.
  • Na patelni na średnim ogniu (u mnie siódemka w 9-stopniowej skali) rozgrzewamy 3 łyżki oleju. Wrzucamy cebulę i kalafiora. Smażymy 8-10 minut mieszając, do zarumienienia kalafiora.
  • Na patelnię dodajemy czosnek, sos sojowy oraz wszystkie przyprawy (słodka papryka, ostra papryka, kumin, kolendra, pieprz). Mieszamy do rozprowadzania przypraw.
  • Wlewamy pomidory krojone z puszki albo pokrojone świeże pomidory. Jeśli lubimy intensywny pomidorowy smak - dodajemy 1-2 łyżki koncentratu pomidorowego (u mnie 1 łyżka). Zagotowujemy sos i zmniejszamy gaz (u mnie piątka), dusimy około 8 minut.
  • Na patelnię dodajemy ciecierzycę odsączoną z zalewy (zalewę, czyli aquafabę możemy wykorzystać np. do zrobienia wegańskiego majonezu albo sosu sałatkowego) i przepłukaną na sitku pod wodą. Mieszamy z sosem. Dodajemy porwany na małe kawałki jarmuż.
  • Danie można z wierzchu posypać sezamem i przyprawami (curry albo kurkuma, oregano albo zatar), polać oliwą. Serwujemy z chlebem, kaszą albo ziemniaczkami. Smacznego!

Komentarze:

  1. chcialam prezjsc na zdrowsza diete, zrobilam ten kalafior dzisiaj. okropne 🙁 jesc sie nie da. od razu przypominam sobie smak zaberek i karkowki 😀

  2. Gosia@Warzywizm says:

    Przykro mi to słyszeć. Ale mogę tylko namawiać do próbowania różnych dań i szukania swoich ulubionych bezmięsnych i beznabiałowych przepisów. Kuchnia roślinna jest zaskakująco bogata! 🙂

  3. A mi smakowało tylko pogotowałam dłużej kalafiora i dodałam czubrycy czerwonej 🙂

  4. Gosia@Warzywizm says:

    Miło mi słyszeć. Nie miałam jeszcze do czynienia z czerwoną czubrycą, muszę się z nią zapoznać 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Close
Close