Zupa buraczano-kokosowa
Zupa krem z azjatyckim twistem. Słodkawa, a zarazem ostra, zadziorna. Jest tak bogata w smaku, że nie wymaga użycia bulionu jako bazy.
Nie ma przy niej dużo pracy, a pyszny efekt jest gwarantowany!
Składniki
- 3 bardzo duże lub 5 średnich buraków
- 1 puszka mleczka kokosowego (400ml)
- 3 ząbki czosnku
- 3-4cm kawałek korzenia imbiru
- 2-3 łyżki oleju lub oliwy
- 1 łyżeczka kolendry mielonej (lub w ziarenkach roztartej w moździerzu)
- ½ łyżeczki ostrej papryki w proszku lub gochugaru
- po ½-1 łyżeczki: soli, pieprzu
- opcjonalnie: malutka szczypta cynamonu
- 1 ½-2 szklanki wody
- sok z ½ cytryny
- do podania: sok z cytryny/limonki, oliwa świeża kolendra, czarnuszka lub sezam
Instrukcje
-
Buraki myjemy. Bez obierania każdego buraka owijamy folią aluminiową. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180-200 st. C i pieczemy przez 1-1,5h, do miękkości - przed wyjęciem buraków sprawdzamy, czy widelec gładko w nie wchodzi. Upieczone buraki studzimy, obieramy ze skórki odciągając ją, buraki kroimy w dowolne kształty. Długie pieczenie to najlepsze, co możecie zafundować burakom, by cieszyć się ich głębokim, słodkawym smakiem, ale jeśli ten krok zniechęca Cię do zrobienia tej zupy, możesz w zamian kupić 500g buraków.

-
Czosnek i imbir obieramy, imbir ścieramy na tarce, a czosnek kroimy na plasterki. W garnku na średnim gazie rozgrzewamy olej, wrzucamy czosnek i imbir, mieszamy przez kilkanaście sekund pilnując, żeby się nie przypaliły.

-
Do garnka wrzucamy pokrojone w plastry lub kostkę buraki, a następnie kolendrę, chilli, sól i pieprz i mieszamy.

-
Wlewamy mleczko kokosowe oraz wodę, gotujemy na średniej mocy palnika przez 5-7 minut.

-
Dolewamy sok z cytryny i blendujemy zupę na krem.

-
Zupę proponuję podawać ze świeżą kolendrą lub alternatywnie ze szczypiorkiem lub natką pietruszki. Warto polać ją delikatnie oliwą i posypać czarnuszką lub sezamem.

-
Smacznego i na zdrowie!
