Makaron z kimchi i tofu

Składniki

, ,

Kategorie specjalne

,

Jeśli tylko jesteś w posiadaniu dobrego kimchi, to dzieli Cię tylko krok od zrobienia wyjątkowego posiłku. Dobre kimchi aż kipi od smaku, ostrości, ma ciekawą fakturę, i można je jeść nie tylko na surowo, ale też podsmażyć.

Możesz zrobić te placki z kimchi, pieczone „kanapki” z batata z kimchi i awokado, albo poniższy makaron z kimchi i tofu.

Porcje 2-3
Czas przygotowania 15 min

Składniki

  • 200g makaronu ryżowego (cienkiego jak u mnie albo grubszego)
  • 1-1,5 szklanki kimchi (najlepiej takiego z marchewką)
  • 1 kostka tofu (180-200g)
  • 1 pęczek szczypiorku
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 1 łyżka syropu z agawy/klonowego albo cukru trzcinowego
  • 3 łyżki oleju do smażenia (jeśli masz - użyj sezamowego)
  • 1 łyżka sezamu albo 2 łyżki pokrojonych drobno orzeszków ziemnych
  • opcjonalnie: ostry sos np. sriracha, dodatkowa 1-2 łyżki oleju sezamowego

Instrukcje

  • Zagotowujemy wodę do gotowania makaronu. W międzyczasie kruszymy tofu w dłoniach do miseczki. Myjemy i kroimy szczypiorek. Odmierzamy 1-1,5 szklanki kimchi. Jeśli kimchi ma bardzo duże kawałki kapusty lub innych warzyw - warto je z grubsza pokroić.
  • Do gotującej się wody wrzucamy makaron ryżowy i gotujemy go zgodnie z instrukcją. Ja mój gotowałam 5 minut na niewielkim gazie.
  • Na patelni na średnio-wyższym ogniu (u mnie siódemka) rozgrzewamy 2 łyżki oleju. Wrzucamy pokruszone tofu. Smażymy 2 minuty, wlewamy łyżkę sosu sojowego i mieszamy.
  • Na patelnię dolewamy 1 łyżkę oleju i wrzucamy kimchi łącznie z sokiem powstałym podczas kiszenia. Smażymy 2 minuty, doprawiamy syropem z agawy/klonowym/cukrem trzcinowym i sosem sojowym (pomiń tą łyżkę sosu sojowego, jeśli Twoje kimchi jest bardzo słone). Dodajemy połowę posiekanego szczypiorku, mieszamy. Wyłączamy palnik spod patelni.
  • Na patelnię dodajemy ugotowany makaron ryżowy i mieszamy całość. Przełożone do miseczek porcje posypujemy dodatkowo szczypiorkiem, sezamem lub posiekanymi orzeszkami ziemnymi. Danie można polać dodatkową łyżką oleju sezamowego i/lub ostrym sosem (np. sriracha).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Close
Close